Zaszczepić gen zwycięzców

25 kwietnia 2013

Po sukcesach w futbolu 8-osobowym (mistrzostwo PLFA 8 w 2011 i wicemistrzostwo w 2012) w tym sezonie przyszła pora na debiut w PLFA II. Mimo tego, że jako rezerwy (zgodnie z przepisami) nie mogą awansować do PLFA I, Warsaw BEagles, są zdeterminowani żeby osiągnąć jak najwięcej.

Cel minimum to półfinał. - Warsaw Eagles zawsze grają o zwycięstwo - niezależnie od stawki czy przeciwnika. To podejście chcemy zaszczepić również debiutantom, którzy na przestrzeni kilku sezonów będą aspirować do topligowego składu – twierdzi Jacek Śledziński, manager klubu. BEagles w walce o dominacje w Grupie Centralnej (tzw. warszawskiej) PLFA II zmierzą się z sześcioma ekipami: Królewskimi Warszawa, Wilkami Pabianice, Warsaw Werewolves, Lakers Olsztyn, Warsaw Spartans B, Warsaw Crusaders.

Siłą organizacji Eagles jest to, że wszystkie drużyny są szkolone przez ten sam doświadczony sztab trenerski - Phillipa Dillona i Toma Wesolowskiego, wspomaganych przez zawodników z Topligi, przede wszystkim Amerykanami, którzy chętnie dzielą się wiedzą na temat ich sportu narodowego. Niewiele zespołów w tej klasie rozgrywkowej może pochwalić się takimi szkoleniowcami.

W związku z tym szykowanie do sezonu idzie zgodnie z planem. Drużyna rozpoczęła treningi w październiku, a od stycznia zawodnicy trenują w sprzęcie futbolowym i powoli zamykają cykl przygotowawczy. Problemów sprawiła trochę aura – BEagles musieli odwołać wyjazd na mecz sparingowy w Bydgoszczy z miejscowymi Raiders. Jednak nadrobili to z nawiązką, często mierząc się z topligowymi Orłami, co z pewnością da wymierne efekty w przyszłości.

Jak to bywa w rezerwach, kilku najlepszych graczy awansowało do pierwszej drużyny, jednak ubytki te zrekompensowały dwie bardzo udane rekrutacje: - W pierwszej chwili mieliśmy klęskę urodzaju. Na treningach BEagles bywało 110-120 zawodników, w tym np. 24 linebackerów, ale selekcja dokonała się sama i mamy w składzie tylko tych, na których możemy polegać - mówi zadowolony Śledziński. Ponadto zgodnie z przepisami po drugiej kolejce Topligi niektórzy zawodnicy mogą być przeniesieni z powrotem do składu B. Obecnie BEagles liczą około 70 futbolistów, jednak należy pamiętać, że z tej ekipy zostanie wyłoniona drużyna nie tylko do PLFA II, ale i do PLFA 8, bo Orły zadecydowały, że w tym sezonie zgłaszają do gry trzy załogi seniorskie.  W związku z tym rywalizacja jest naprawdę zacięta i wyrównana.

BEagles w przeciwieństwie do pierwszego zespołu dalej będą rozgrywać swoje spotkania domowe na zaprzyjaźnionym obiekcie OSiRu Bemowo przy Obrońców Tobruku 11. Jak zawsze podczas meczów poza emocjami stricte futbolowymi czeka wiele dodatkowych atrakcji.

Krzysztof Kowalewski